Start Wydarzenia Koncerty
AC/DC Black Ice Open Air Tour

Bilety na AC/DC czekały już od paru miesięcy i w końcu jedziemy na koncert w Dreźnie w składzie: Azja, Mateusz, Marcin i ja. Lecimy, jakże by inaczej, motocyklami :) Z zaufanych źródeł wiemy, że wypadałoby dotrzeć na miejsce koło 15.00. Ponieważ musimy jeszcze po drodze podjechać po Marcina, który dzień wcześniej balował na weselu w Różance w okolicach Międzylesia, to wyjeżdżamy o 8.00. Spotykamy się z Mateuszem na BP na Karkonoskiej i wyruszamy.

 
Delirium w Artyście
Wreszcie trafiliśmy do Artysty na koncert Delirium (blues, rock), na który ciągał nas Mateusz. Nie powiem, że trzeba było mnie namawiać, ale to jakieś plemnikowe wyskoczyło, a to jakaś inna impreza i tak zeszło. Klub mały, ale jary :) Nagłośnienie nawet dawało radę, na pewno lepiej niż w Strefie Zero lub w Niebie (w obu tych knajpach przesadzali z poziomem głośności), zespół też niczego sobie. Leciały covery i standardy, ale także własne utwory zespołu. Jak na moje ucho nieźle grali, niech świadczy o tym fakt, że Azja z Agnieszką długo przy stole nie usiedziały i ruszyły pod scenę. Oj działo się, działo :) Na pewno zostaną zapamiętane tam na dłużej :) Bym zapomniał - do Artysty, to najlepiej przyjść z własnym kuflem, bo może się okazać, że nie będzie w co piwa nalać :/
 
Sedes w Wagonie, czyli świat jest mój i ch...
Ponownie dzięki Agacie wybraliśmy się na koncert, tym razem na Sedes - starą, wrocławską kapelę punk-rockową. Koncert był w Wagonie, na tyłach Dworca Świebodzkiego. Knajpa całkiem spoko, tylko chyba na co dzień tam jakieś klimaty techno-transowe zapodają, sądząc po tym, czym nas uraczono po wejściu :) Kapela była już na miejscu, ale tradycyjnie był prawie godzinny poślizg.
 
Pluszczowisko
Nie ma to jak dobrze zakończyć weekend. Tym razem Agata dała nam cynk (generalnie spamowała po całej naszej-klasie :) ), że w niedzielę w Rurze jest Pluszczowisko. Był to koncert upamiętniający 2 rocznicę śmierci Andrzeja Pluszcza, gitarzysty m.in. „Recydywy". Zagrali i zaśpiewali Andrzej Waśniewski - klawisze, Bartek Miarka - gitara, Jurek Kwinta - bas, Asia Kwaśnik - wokal, Damian Szewczyk - wokal, Grzesiek Grocholski - trąbka, Tomasz Pruchnicki - saksofon, Bartek Niebielecki - perkusja oraz Krzysztof „Wojskowy" Mandziara - gitara. Koncert wyszedł bardzo przyjemnie i kameralnie, było po prostu super. Chciało by się jeszcze, ale niestety muzycy po koncercie nie mieli coś ochoty na jam i zostawili nas z niedosytem :)